Ciekawostka z historii naszego miasta: tunel pod torami

O nietypowym tunelu pod torami (obok Zagórskiej Strugi) napisał niegdyś śp. Andrzej Sadłowski:

 

“Nieopodal rzeki powstała dzika ścieżka prowadząca przez tory, którą mieszkańcy Zagórza udawali się na mszę do kaplicy. Stanowiło to z pewnością zagrożenie dla pieszych. Ale nie to zadecydowało o budowie tunelu, lecz fakt, że ścieżka… wiodła ona przez prywatną posesję. Najodpowiedniejszym miejscem na lokalizację był teren wzdłuż rzeki. W ten sposób pod koniec lat pięćdziesiątych powstał tunel pieszy pod torami kolejowymi. Chociaż jest ciasny i o nieprzepisowej wysokości, to jednak spełnia swoje zadanie, nie narażając pieszych na niebezpieczeństwo…”


👍 #HistoriaRumi