Rozmowy o Przedszkolu „Pod Topolą”

Wiele pytań, jak i zapewnień padło podczas spotkania, które zostało zorganizowane w Szkole Podstawowej nr 10, a którego tematem była przyszłość Przedszkola Pod Topolą. Podsumujmy, co powiedziano i co wiemy na chwilę obecną.

Burmistrz Michał Pasieczny
– Obecnie mamy bardzo wysokie koszty związane z funkcjonowaniem przedszkoli. W porównaniu z Wejherowem wydajemy rokrocznie kilka milionów więcej
– W przyszłym roku najprawdopodobniej będzie jeszcze więcej kosztów związanych z oświatą, ponieważ część dzieci nie pójdzie do pierwszych klas tylko zostanie w oddziałach przedszkolnych
– Chcemy wybudować dwa nowe przedszkola na 8, 10 oddziałów (nowoczesne budynki w stylu skandynawskim, modułowym), lokalizacji nie mamy jeszcze wybranej
– Przedszkole Pod Topolą nie będzie zlikwidowane. Kadra będzie mogła przejść do nowej lokalizacji (nie została jeszcze wybrana) lub zostać w starym miejscu (w nowym podmiocie)

Obawy rodziców dzieci uczęszczających do Przedszkola Pod Topolą
– Przedszkole znajduje się w dogodnej lokalizacji dla rodziców, którzy dojeżdżają do pracy. Po zmianie nauczyciele dojadą, problem będą mieć rodzice, którzy muszą zostawić dzieci i zdążyć do godziny 17 je odebrać
– Obiekt zajmuje duży, ogrodzony teren, dzieci są bezpieczne, mają gdzie pobiegać
– Placówka nie będzie likwidowana, ale przeniesiona do innego budynku, a Przewodnicząca Komisji Oświaty i Wychowania zapewniając, że na Komisji żadnego wniosku w sprawie likwidacji nie było gra słowami
– “Pod Topolą” to przedszkole z tradycjami, jest rodzinna atmosfera, niesamowita kadra
– Można zbudować jedno nowe przedszkole, a zamiast drugiego rozbudować “Topolę”
– Prywatny inwestor doprowadzi obiekt po kilku latach do ruiny. Miasto nie odzyska go w dobrym stanie

Rozmowa w Szkole Podstawowej nr 10 w praktyce dotyczyła pomysłu wzorowanego na Szwecji (który jeszcze nie jest realizowany) i budynków, których jeszcze nie mamy. Warto więc zorganizować spotkanie, kiedy będą już jakiekolwiek konkretne informacje, a z przedszkolem nie robić nic dopóki nie padnie propozycja ze strony miasta. Innymi słowy zapewnić rodziców, ze dopóki miasto nie przedstawi wizji nowych placówek to dla dzieci z Przedszkola Pod Topolą nic się nie zmieni.